
Szałwia jest jednym z moich ulubionych ziółek. Posiada miękkie i aksamitne liście, pełne zdrowotnych olejków eterycznych. Uwielbiam zapach i smak szałwii w mieszańce herbat.
Jak byliśmy chorzy jako dzieci, to babcia szykowała nam z szałwii herbatki do płukania gardła oraz inhalacje.
W starożytności szałwią stosowana była, jako naturalny antybiotyk a sam Hipokrates uważał, że ten, kto w swoim ogrodzie posiada szałwię, jest bezpieczny od wszelkich chorób.
Chińczycy oraz Rzymianie wierzyli, że wydłuża życie i pomaga w walce z wszelkimi wirusami i bakteriami.
Botanik John Gerard powiedział, że szałwia jest szczególnie dobra dla głowy i mózgu. Wyostrza zmysły i usuwa drżenie kończyn.
Szałwia jest stosowana w przypadku co najmniej 4 głównych schorzeń

Można by rzec, że to lek na długowieczność…..
Coś na pewno w tym jest, a przekona się tylko ten, kto pokosztuje.
Ja już skosztowałam i nie jednego trunkiem z szałwii częstowałam.
NAPAR ALKOHOLOWY NA DŁUGOWIECZNOŚĆ:
SKŁADNIKI:
- szałwia liście – 250 gr
- Brandy – 1,5 litra
- 500 ml miodu np. leśnego
Do szklanego naczynia włóż liście szałwii, zalej brandy i pozostaw w temp.pokojowej na ok. trzy tygodnie.
Potem przefiltruj płyn i dodaj miód.
Wymieszaj i przelej do butelki i odstaw na 3 tygodnie (od czasu do czasu mieszając).
Jedną łyżeczkę gotowego napoju spożywaj codziennie ze szczyptą cynamonu.


I żyj w zdrowiu jak najdłużej….
Ps. Stosuj w niewielkich ilościach… Jest bardzo mocny.




