Natura zaprasza nas do suto zastawionego stołu już od samej wczesnej wiosny...
Po nowalijki możemy już wyjść do lasu.
Bluszczyk kurdybanek
Jasnota purpurowa
Pokrzywa zwyczajna
Czosnaczek pospolity...

Już wyłaniają się spod gałązek i liści świeże witaminy i minerały…
Choć najlepsze są świeże surowce, to jednak żeby mieć pod ręką przez cały rok takie cuda , warto je zasuszyć.
Prawidłowo wysuszone i odpowiednio przechowywane zioła, przez długi czas zachowują substancje czynne.
Zioła suszymy od razu po zebraniu. Najlepiej na dużym stole wysypujemy uzbierane zioła i sortujemy.
Odrzucamy źdźbła trawy, zdrewniałe łodygi, uszkodzone części rośliny.
Liście można przepłukać bo mogą na nich pojawić się jaja owadów.
Korzenie koniecznie wypłukać z ziemi a kwiatów bogatych w pyłki nie płuczemy !!
Suszymy w ciemnym, ciepłym i przewiewnym miejscu.
Nie suszymy na szczerym słońcu- bo pozbywamy się cennych substancji leczniczych.
Można zioła związać w pęczki i suszyć na strychu tak jak robiły to nasze babcie.
Susz przechowujemy najlepiej w papierowych torebkach lub szklanych słoikach i opisujemy słoik z datą.
Przechowujemy w suchym, ciemnym miejscu przez rok. Potem ziółka tracą już na wartości.


10 najlepszych ziół rosnących w Polsce
- dziurawiec zwyczajny
- krwawnik pospolity
- mniszek lekarski
- pokrzywa
- rumianek
- mięta
- ostropest plamisty
- melisa
- wiesiołek
- wrotycz



